Ulewy, susze i skoki temperatur. Jak kapryśne lato wpływa na Bałtyk i jakość wody w kąpieliskach?

Jak kapryśne lato wpływa na Bałtyk i jakość wody w kąpieliskach

Ulewy, susze i skoki temperatur. Jak kapryśne lato wpływa na Bałtyk i jakość wody w kąpieliskach?

Tegoroczne lato nad Bałtykiem upływa pod znakiem wyjątkowo zmiennej pogody – okresy intensywnych opadów przeplatają się z suszą, a temperatury potrafią gwałtownie rosnąć i spadać. W sezonie nie brakowało również informacji o czasowym zamykaniu kąpielisk, choć – wbrew temu, z czym często kojarzymy takie decyzje latem – ich przyczyną nie zawsze były zakwity sinic. Na jakość wody wpływa bowiem cały splot czynników: od temperatury wody i powietrza, przez wiatr, opady i prądy morskie, po zanieczyszczenia i związki azotu oraz fosforu, które wraz z rzekami docierają do Bałtyku. Fundacja Race For The Baltic przypomina, że pogoda może zmieniać tempo i skalę procesów zachodzących w morzu, ale o jego kondycji decyduje również to, co dzieje się setki kilometrów od wybrzeża.


Dlaczego kąpieliska są zamykane?


Czasowe zamknięcie kąpieliska może mieć różne przyczyny. O jego przydatności do kąpieli decyduje przede wszystkim jakość wody i bezpieczeństwo osób korzystających z akwenu. W tegorocznym sezonie, poza bezpośrednim wpływem pogody, Serwis Kąpieliskowy GIS informował m.in. o zamknięciach związanych z obecnością bakterii Escherichia coli i enterokoków, ale także z zakwitami sinic. Dla turystów oznacza to przede wszystkim zmianę wakacyjnych planów. Z punktu widzenia środowiska jest jednak dobrym punktem wyjścia do pokazania, jak wiele czynników, zarówno pogodowych, jak i związanych z działalnością człowieka wpływa na kondycję wód Bałtyku.
Sinice, naukowo nazywane również cyjanobakteriami1, są naturalnym elementem ekosystemów wodnych. W Morzu Bałtyckim występowały od tysięcy lat i same w sobie nie są zjawiskiem nadzwyczajnym. Problem pojawia się wtedy, gdy ich liczba gwałtownie rośnie, tworząc rozległe zakwity. Część gatunków może produkować toksyny niebezpieczne dla ludzi i zwierząt, dlatego w przypadku intensywnego zakwitu służby sanitarne zamykają kąpieliska, aby ograniczyć ryzyko kontaktu z zanieczyszczoną wodą.


Wbrew powszechnemu przekonaniu zakwity nie pojawiają się z dnia na dzień. Są efektem procesów, które zachodzą w Bałtyku przez wiele miesięcy, a nawet lata. Morze od dawna zmaga się z eutrofizacją – zjawiskiem polegającym na nadmiernym użyźnieniu wód przez związki azotu i fosforu dopływające przede wszystkim z rolnictwa oraz niewłaściwie zarządzanych ścieków. To właśnie nadmiar tych substancji stwarza idealne warunki do rozwoju sinic. 


Upały nie powodują sinic. Tworzą dla nich idealne warunki


Choć to właśnie podczas fal upałów najczęściej słyszymy o zamykanych kąpieliskach, wysoka temperatura nie jest bezpośrednią przyczyną zakwitów. Działa raczej jak katalizator przyspieszając rozwój sinic, jeśli w wodzie znajdują się już odpowiednie ilości biogenów.
Ciepła, dobrze nasłoneczniona i spokojna woda sprzyja namnażaniu cyjanobakterii. Gdy przez kilka dni utrzymuje się wysoka temperatura, a wiatr jest słaby, sinice unoszą się przy powierzchni morza, tworząc charakterystyczne zielone lub niebieskozielone kożuchy. To właśnie wtedy ryzyko zamknięcia kąpielisk znacząco wzrasta. 


– Latem pogoda działa jak soczewka i uwidacznia problemy, które narastają przez cały rok. Wysoka temperatura czy brak wiatru nie są przyczyną zakwitów sinic, ale tworzą warunki sprzyjające ich rozwojowi. Gdyby do Bałtyku nie trafiały nadmierne ilości fosforu i azotu, nawet najbardziej upalne lato nie prowadziłoby do zakwitów na taką skalę – mówi Marcin Kotlarek, prezes Fundacji Race For The Baltic.


Susze i ulewy – dwa różne zjawiska, ten sam efekt


Na jakość wód wpływają nie tylko wysokie temperatury. Coraz większe znaczenie mają również skrajne zjawiska pogodowe, których w ostatnich latach obserwujemy coraz więcej. Podczas długotrwałych susz poziom wody w rzekach obniża się, a przepływ staje się wolniejszy. Oznacza to, że zanieczyszczenia są słabiej rozcieńczane, a stężenie biogenów w wodzie wzrasta. Jednocześnie wysoka temperatura dodatkowo przyspiesza procesy biologiczne sprzyjające rozwojowi sinic.
Z kolei intensywne opady deszczu i gwałtowne ulewy powodują zwiększony spływ zanieczyszczeń z pól uprawnych, terenów zurbanizowanych oraz innych obszarów zlewni do rzek, które ostatecznie odprowadzają je do Morza Bałtyckiego. W efekcie do wód trafiają kolejne porcje fosforu i azotu – substancji odżywczych napędzających eutrofizację. Zmiany klimatu sprawiają, że zarówno okresy suszy, jak i nawalne deszcze występują coraz częściej, zwiększając presję na ekosystem Bałtyku. 


Problem zaczyna się daleko od morza


Choć skutki zakwitów sinic najłatwiej zauważyć na plaży, ich źródła znajdują się często setki kilometrów od wybrzeża. Każda rzeka wpadająca do Morza Bałtyckiego transportuje wodę wraz z rozpuszczonymi w niej związkami azotu i fosforu. Jeśli do środowiska trafia ich zbyt dużo – z nawozów stosowanych w rolnictwie, nieszczelnych szamb czy niewłaściwie zarządzanych ścieków – zasilają proces eutrofizacji, czyli nadmiernego użyźnienia wód. To właśnie on jest główną przyczyną coraz częstszych i bardziej intensywnych zakwitów sinic. HELCOM wskazuje eutrofizację jako jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla ekosystemu Morza Bałtyckiego. 
Nieszczelne szamba, wadliwie działające oczyszczalnie i przydomowe oczyszczalnie ścieków, a także gwałtowne opady, których nie nadążają przyjmować miejskie systemy kanalizacyjne, to również jedne z przyczyn przedostawania się do wód ścieków i pojawiania się w nich niebezpiecznych bakterii.

Jak kapryśne lato wpływa na Bałtyk i jakość wody w kąpieliskach
Fundacja Race For The Baltic od lat zwraca uwagę, że ochrona Bałtyku nie zaczyna się na plaży, lecz znacznie wcześniej – tam, gdzie podejmowane są decyzje dotyczące gospodarki ściekowej, rolnictwa i ochrony wód. Jak pokazuje przygotowany przez Fundację raport „Ścieki a Bałtyk i wody w Polsce”, około 35% ładunku fosforu trafiającego z Polski do Morza Bałtyckiego pochodzi ze ścieków, a znaczna część nieczystości z systemów indywidualnych może trafiać do środowiska bez odpowiedniego oczyszczenia. To właśnie nadmiar biogenów sprawia, że podczas upałów sinice znajdują idealne warunki do gwałtownego rozwoju. 


– Sinice są naturalnym elementem ekosystemu Bałtyku. Sam ich udział w środowisku nie jest niczym niezwykłym. Problem pojawia się wtedy, gdy do wód trafia zbyt dużo związków azotu i fosforu, a wysoka temperatura, intensywne nasłonecznienie i brak wiatru przyspieszają ich namnażanie. Zamknięte kąpielisko nie jest więc skutkiem samej pogody, a sygnałem, że ekosystem od dłuższego czasu znajduje się pod silną presją – dodaje Marcin Kotlarek.


Zamknięte kąpielisko to sygnał ostrzegawczy


Decyzja o czasowym zamknięciu kąpieliska ma przede wszystkim chronić zdrowie ludzi. Kontakt z wodą, w której występuje intensywny zakwit sinic, może prowadzić do podrażnień skóry i oczu, a po przypadkowym połknięciu także do dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Niebezpieczne może być już samo przebywanie nad wodą i wdychanie toksycznych cyjanobakterii w postaci wodnego aerozolu, mogące powodować podrażnienie płuc i gardła, problemy ze strony układu nerwowego, a nawet uszkodzenia wątroby. Z tego względu Państwowa Inspekcja Sanitarna na bieżąco monitoruje jakość wody i publikuje aktualne informacje o stanie kąpielisk w Serwisie Kąpieliskowym GIS. 
Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że zamknięte kąpielisko nie powinno być postrzegane wyłącznie jako utrudnienie dla turystów. To przede wszystkim sygnał ostrzegawczy pokazujący kondycję całego ekosystemu. Każdy zakwit przypomina, że Bałtyk jest morzem wyjątkowo wrażliwym – płytkim, półzamkniętym i z bardzo ograniczoną wymianą wód. Zanieczyszczenia, które trafiają do niego dziś, pozostają w środowisku przez wiele lat, a ich skutki kumulują się z sezonu na sezon.


Choć na przebieg pogody nie mamy wpływu, możemy ograniczać czynniki, które zwiększają ryzyko zakwitów sinic. Oznacza to przede wszystkim skuteczniejsze ograniczanie dopływu biogenów do rzek i jezior – poprzez lepszą gospodarkę ściekową, rozwój infrastruktury kanalizacyjnej tam, gdzie jest to uzasadnione, właściwe funkcjonowanie systemów indywidualnych oraz działania ograniczające spływ zanieczyszczeń z terenów rolniczych. To właśnie takie rozwiązania, a nie wyłącznie oczekiwanie na chłodniejsze lato, mogą realnie poprawić stan Morza Bałtyckiego. 


Na potrzebę takiego spojrzenia zwraca uwagę kampania edukacyjna „Widzisz sinice?”, realizowana przez Fundację Race For The Baltic w ramach projektu „Bałtyk zaczyna się na lądzie”. Jej celem jest pokazanie, że decyzje podejmowane daleko od wybrzeża – dotyczące ścieków, ochrony wód czy sposobu gospodarowania nawozami – mają bezpośredni wpływ na jakość wody w kąpieliskach i kondycję jednego z najbardziej wrażliwych mórz świata.


 27 sierpnia był międzynarodowy Dzień Morza Bałtyckiego 


Kampania „Widzisz sinice?” wpisuje się również w obchody Dnia Morza Bałtyckiego (Baltic Sea Day) – międzynarodowej inicjatywy obchodzonej co roku w ostatni czwartek sierpnia. Jej celem jest zwiększanie wiedzy o Morzu Bałtyckim, jego kulturze i historii oraz zachęcanie mieszkańców wszystkich krajów regionu do podejmowania konkretnych działań na rzecz ochrony tego cennego akwenu. Dzień Morza Bałtyckiego został zainicjowany w Finlandii przez Fundację Johna Nurminena, a dziś angażuje organizacje, instytucje, firmy i mieszkańców z całego regionu. W 2026 roku wydarzenie przypada 27 sierpnia. Race For The Baltic zachęca, aby ten dzień był okazją nie tylko do korzystania z uroków morza, ale również do refleksji nad jego kondycją i wspólnej odpowiedzialności za jego przyszłość. 


– Bałtyk jest naszym wspólnym morzem. Dzień Morza Bałtyckiego przypomina, że każdy z nas może mieć wpływ na jego przyszłość – nie tylko mieszkając nad morzem, ale również poprzez codzienne decyzje podejmowane setki kilometrów od wybrzeża. To właśnie chcemy pokazać w kampanii „Widzisz sinice?” – mówi Marcin Kotlarek, prezes Fundacji Race For The Baltic.

***
O Race For The Baltic

Są z nami

CMC BOS
2023_8
2023_7
ING_HUBS_POLAND logo
2023_6
2023_5
2023_4
2023_3
2023_2
2023_1
2023_10
2023_11