Nie zwalniamy tempa

Nie zwalniamy tempa

Ostatnie 2 lata przyniosły systematyczny wzrost udziału handlu internetowego, a tym samym zapotrzebowanie na praktyczne opakowania zabezpieczające różnorodne towary. To pozytywna koniunktura dla producentów z branży packagingowej, dla której korzystny jest również ogólny wzrost popytu na artykuły codziennego użytku. Tendencje te umiejętnie wykorzystuje polskie przedsiębiorstwo BART Sp. z o.o. (Sulnowo, Świecie, woj. kujawsko-pomorskie), produkujące m.in. tekturę falistą, a z niej najwyższej jakości opakowania wielkogabarytowe z tektur ciężkich i z tektury wielowarstwowej z nadrukiem wielokolorowym (fleksograficznym HD i offsetowym) do zastosowania głównie w branżach: mięsnej, owocowo-warzywnej, farmaceutycznej, elektronicznej czy meblarskiej. Przedsiębiorstwo w tym roku obchodzi 30-lecie działalności.


Optymalizacja, jakość, rentowność

– Mimo wielu niekorzystnych zjawisk w gospodarce, których doświadczamy nieprzerwanie od ponad 2 lat, udaje nam się zachować rentowność. Oprócz zachwianych łańcuchów dostaw, czy ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu, musieliśmy się zmierzyć z dużo wyższymi cenami surowca, z którego powstają nasze opakowania. W niektórych asortymentach podwyżki sięgnęły nawet 120 procent. Cena papieru stanowi aż 65 procent udziału kosztów naszej produkcji. A w tym roku podrożały wszystkie składowe – inne surowce, prąd, gaz, paliwo, serwis maszyn, kursy walut, obsługa kredytów i odsetki, a wreszcie – płace pracowników. Niestety, lekarstwem na inflację nie może być podniesienie cen naszych produktów o taką samą, analogiczną wartość, co groziłoby utratą klientów. Zatem rentowność udaje się zachować dzięki optymalizacji zarządzania przedsiębiorstwem i procesami produkcyjnymi, wdrożeniem restrykcyjnej polityki finansowej oraz inwestycjom w innowacyjne technologie, przy maksymalnym utrzymaniu poziomu jakości, do którego są przyzwyczajeni nasi odbiorcy – mówi Grzegorz Hofman, Prezes Zarządu przedsiębiorstwa, i dodaje: – A o jakość dbamy nie tylko na każdym etapie łańcucha technologicznego – od pozyskania surowca, poprzez produkcję, aż po dystrybucję – ale także w odniesieniu do bezpieczeństwa na terenie zakładu, etyki biznesowej, a nawet estetyki terenu przedsiębiorstwa.

Głównymi odbiorcami produktów BART są m.in. czołowe polskie firmy branży spożywczej, jak Animex, Polmlek, czy Piątnica, dla których firma musi spełniać wysokie standardy jakości opakowań z przeznaczeniem dla żywności. Największym atutem przedsiębiorstwa jest elastyczność i nieszablonowe podejście do realizacji kontraktów, co uzyskiwane jest dzięki najnowocześniejszemu i najbardziej kompleksowo wyposażonemu zakładowi w Europie. Innowacja, automatyzacja, robotyzacja, to słowa-klucze w tym zakresie, dzięki którym BART potrafi „uszyć produkt na miarę”, pod względem oczekiwań kontrahenta i przy utrzymaniu optymalnej relacji pomiędzy jakością a ceną.
 
Odpowiedzialność za środowisko

Opakowanie jest jednym z najważniejszych elementów łańcucha dostaw w przemyśle. Ma zapewniać bezpieczeństwo zawartego w nim produktu i być funkcjonalne podczas transportu i składowania. Idealnie jest, gdy przy tym jest estetyczne i ekologiczne, nadające się do recyklingu.

BART jest jednym z największych zakładów w swojej branży w Polsce. Same hale produkcyjne z czternastoma liniami technologicznymi zajmują blisko 20 tys. m2 powierzchni oraz 25 tys. m2 powierzchni magazynowej. Aktualnie przedsiębiorstwo kończy realizację budowy kolejnych obiektów o powierzchni 30 tys. m2 na terenie strefy ekonomicznej, wraz z inwestycją w nowe maszyny, co poprawi efektywność i ekonomikę produkcji. – Zmieniamy w ten sposób naszą podstawową, kluczową działalność, a więc wytwórnię tektury falistej. To jest trzon wszystkich innych produktów, które powstają w naszym zakładzie. Nowa linia technologiczna, zwana tekturnicą, będzie miała o 50 proc. zwiększoną wydajność względem aktualnych mocy przerobowych BART-a przy zachowaniu dotychczasowego zapotrzebowania na energię (posiada lepszą efektywność energetyczną) – zaznacza prezes przedsiębiorstwa.

Trzy dekady nieprzerwanej obecności na rynku polskiej firmy, w tak mocno konkurencyjnej branży, imponują. Na mocną pozycję spółki, zaufanie rynku i odnotowywane sukcesy biznesowe największy wpływ miała ciężka praca, determinacja, zaangażowanie i wysoka jakość produktów i usług, co firma uzyskuje poprzez zastosowanie najnowocześniejszych technologii, w oparciu o wdrożone systemy zarządzania jakością PN-EN ISO 9001:2015, PN-EN ISO 14001:2015, środowiskiem, bezpieczeństwa żywności (BRC) czy kontroli pochodzenia produktu gospodarki drzewnej (FSC). BART jest uczestnikiem zrównoważonego łańcucha dostaw surowców, nie stosuje szkodliwych substancji (np. klejenie odbywa się przy użyciu biodegradowalnej skrobi), a jego opakowania nadają się do pełnego recyklingu. Firma z roku na rok zmniejsza swój ślad węglowy.

BART, podążając w swoim rozwoju za obowiązującymi trendami w zakresie ekologii, niebawem rozpocznie inwestycję w technologię małej retencji. Powstanie zbiornik, który gromadzić będzie wodę opadową zebraną na terenie zakładu. Pozytywnie wpłynie to również na gospodarkę wód opadowych okolicznych terenów, gdyż dotychczas przy ulewnych deszczach dochodziło do licznych zniszczeń infrastruktury. – To oczywiście jest bardzo ważne działanie z punktu widzenia środowiska, ale warto podkreślić, że budowa kosztownych zbiorników retencyjnych powinna być po stronie państwa i samorządu, a nie prywatnych inwestorów. Sam zakup terenu pod budowę zbiornika to kwota rzędu pół miliona zł. Z naszym zakładem sąsiaduje naturalny zbiornik wodny połączony z dużym jeziorem, które po dokonaniu niezbędnych prac, mogłyby spełniać funkcję retencyjną. To kwestia ważna dla mieszkańców w kontekście bezpieczeństwa gospodarki wodnej – zaznacza Bogusław Mierzwiak, Współwłaściciel firmy, i dodaje: – Niestety lokalny samorząd nie jest w stanie podjąć się realizacji tego zadania. A problem może narastać, bowiem region intensywnie się rozwija, a następujące zmiany klimatyczne wyraźnie przynoszą wzrost intensywności opadów. Przy tak dużych naszych własnych nakładach inwestycyjnych, podjęcie się budowy tego zbiornika jest dla nas nie lada wyzwaniem.

Polityka środowiskowa firmy BART obejmuje nie tylko ekologię produktu, w tym jego recykling, ale odnosi się do całego procesu technologicznego począwszy od pozyskiwanych i stosowanych surowców, aż po szeroki kontekst ochrony całego regionu w wielu aspektach. Bieżącemu badaniu w przedsiębiorstwie poddawane są m.in. parametry wód kotłowych, uzdatnionych, kondensatów, ścieków poprodukcyjnych oraz powietrza. Z kolei nowoczesne urządzenia pomiarowe firmowego laboratorium oraz działu kontroli jakości sprawdzają parametry wytrzymałościowe surowców, półproduktów i wyrobów gotowych. Każdy wyrób posiada swój „paszport”.

Największą wartością przedsiębiorstwa i jego filarem są pracownicy. BART od lat stwarza bezpieczne, zdrowe i pewne środowisko pracy. Jako czołowy producent tektury i opakowań w tej części Europy jest rzetelnym i stabilnym pracodawcą dla wykwalifikowanej, blisko 300-osobowej kadry. Firmę cechuje wyjątkowo duża dynamika wzrostu. Nadal stawia ona na nieustanny rozwój, zatem potencjał i wydajność zostaną wkrótce znacznie zwiększone, dzięki inwestycjom rozbudowy zakładu i jego dalszą automatyzację. Wbrew pozorom robotyzacja nie wpłynie na redukcję zatrudnienia, a wręcz przeciwnie – przyczyni się do konieczności zwiększenia liczby specjalistycznych stanowisk, poprawiając przy tym komfort pracy zatrudnionych. Inwestycje w nowoczesne maszyny jeszcze bardziej uwzględniają także zagadnienia bezpieczeństwa i higieny na stanowiskach. – Nasze plany rozwojowe idą w parze z rosnącą ilością wartościowych miejsc pracy w zakładzie. Co ważne, rekrutację przeprowadzamy wyłącznie w oparciu o predyspozycje, doświadczenie i wiedzę kandydatów (w pierwszej kolejności z zatrudnionych pracowników), zgodnie z polityką równych szans, bez względu na płeć, wiek, czy wyznawane poglądy – podkreśla Bogusław Mierzwiak.



Joanna Chrustek, Jacek Majewski




Przedsiębiorstwo BART Sp. z o.o. zostało założone w 1992 r. (zatem w tym roku obchodzi jubileusz 30-lecia działalności) przez Bogusława Mierzwiaka i Zbigniewa Dziepaka – fachowców z 50-letnim już dziś doświadczeniem w branży papierniczej. Początki firmy stanowiła produkcja w oparciu o jedną maszynę zakupioną z odzysku z zakładu byłego NRD, której miesięczne moce produkcyjne były mniejsze, niż dobowe dzisiejszego zakładu. Firmę cechuje wyjątkowo duża dynamika wzrostu. Na przestrzeni 30 lat BART zdobył czołową pozycję na rynku w tej części Europy. Do dziś przedsiębiorstwo wyprodukowało w sumie 2,5 mld m2 tektury (to mniej więcej powierzchnia 5 razy większa od Warszawy), a jego aktualne moce produkcyjne wynoszą ok. 180 mln m2 tektury i 150 mln m2 opakowań rocznie, z czego 40 proc. trafia na eksport
.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Są z nami