Polskie innowacje podbijają zagranicę

Często pojawiają się na rynku nieoczekiwanie, bez większego szumu medialnego. Ich spektrum jest bardzo szerokie – pomagają uczyć ratowników medycznych, ratują ludzkie życie w górach, a nawet mogą leczyć nasze choroby. To innowacje, nowe wynalazki, którymi polscy przedsiębiorcy chcą zmienić naszą rzeczywistość. O programie „Szybka ścieżka” i pomocy, jaką od państwa mogą otrzymać beneficjenci tego konkursu rozmawiamy z prof. dr hab. inż. Aleksandrem Nawrotem, zastępcą dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.


Narodowe Centrum Badań i Rozwoju bardzo podkreśla szybkość, z jaką przedsiębiorca omija biurokrację i uzyskuje dofinansowanie: - Program „Szybka ścieżka” jest to jeden z naszych sztandarowych programów, podczas którego beneficjenci mogą składać wnioski w odcięciach miesięcznych, czyli w przeciągu danego miesiąca wnioski, które spływają są w możliwie najszybszym czasie oceniane. Podczas samego systemu oceny wnioskodawcy mają bezpośredni kontakt z ekspertami, dostają uwagi, mają możliwość poprawienia wniosku i dostają decyzję – dla newsrm.tv wyjaśnia profesor Aleksander Nawrot.


„Szybka ścieżka” finansuje dwa rodzaje projektów: badania przemysłowe oraz prace rozwojowe. Przedsiębiorcy mają możliwość wcześniejszego zweryfikowania swoich innowacyjnych projektów, a pomoże im w tym szereg nowości, jakie od tej edycji wprowadzili twórcy programu: - Aktualnie jesteśmy w czwartym roku realizacji tego programu. „Szybka ścieżka” działa u nas od 2015 roku. W samym programie zaszło kilka usprawnień. Na naszej stronie internetowej można znaleźć asystenta innowacji. To jest system w ramach, którego można sobie zweryfikować, czy pomysł jest innowacyjny. Na podstawie zadanych pytań udziela on odpowiedzi i wskazówek, czy projekt ma szansę na dofinansowanie, i co, ewentualnie, należałoby poprawić. Przygotowujemy już kolejne narzędzia, jak np. kalkulator finansowy, który będzie pomagał beneficjentom przygotować budżet dla swoich projektów - podkreśla Aleksander Nawrot.


Przedsiębiorcy chętnie biorą udział w konkursie, bo wiedzą, że wsparcie finansowe, jakie mogą uzyskać, będzie dla nich bezcenne: - Kolejna edycja cechuje się poprawionym systemem oceny naboru. Na tę edycję przewidzieliśmy budżet w wysokości ponad dwóch miliardów, mamy więc pewność, że  każdy projekt dostanie dofinansowanie. Około sześć tysięcy beneficjentów złożyło swoje wnioski, tysiąc osób już uzyskało  dofinansowanie. Na dzisiejszej konferencji prezentujemy tylko mały procent projektów, które do nas wpłynęły – tłumaczy nasz ekspert.


Niektóre z projektów już budzą zainteresowanie zagranicznych korporacji, a twórcy prezentują się na największych targach innowacji na całym świecie: - Każdy z tych projektów cechuje się tym, że jest innowacyjny, dobry i ma swój rynek w zakresie zastosowania. Te projekty, które przedstawiamy to są tylko przykłady. Mamy chociażby innowacyjny system chroniący osoby przemieszczające się w górach, plecak antylawinowy, jeden z najnowocześniejszych na świecie. Jeżeli ta innowacja zostanie wdrożona, to z pewnością będzie ratować życie ludzkie. Już dzisiaj nasz beneficjent ma zamówienia z zagranicy na wiele kompletów. Mamy też systemy w zakresie diagnostyki, spersonalizowanej medycyny -  celowany antybiotyk, który zwalcza tylko ten wirus, który nas zaatakował. Tych innowacji jest naprawdę dużo, to jest tysiąc projektów, które są selektywnie wybrane, a wszystkie cechują się dużą użytecznością dla swojego rynku – podkreśla profesor Nawrot.

 

Źródło: newsrm.tv

 

Autor
Zaloguj sięi komentuj pod swoim nickiem, jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
Treść
 
Copyright © 2012 CSR - Design & Engine - strony www - FineCMS.pl
UA-38322178-2